Ostateczna wersja rozporządzenia w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii opublikowana w dzienniku ustaw w dniu 29 maja 2020 roku odmroziła polską turystykę. 

Jeszcze w czwartek nie było do końca wiadomo, czy rozporządzenie faktycznie zezwoli na realizację usług turystycznych dla zorganizowanych grup. Na szczęście po wielu apelach branży turystycznej, w ostatecznej wersji aktu prawnego sformułowania nie pozostawiają już wątpliwości. 

W §15 ust. 9 rozporządzenia pojawił się zapis:

“do odwołania zakazuje się organizowania innych niż określone w ust. 1 imprez, spotkań i zebrań niezależnie od ich rodzaju, z wyłączeniem spotkań do 150 osób”.

Oznacza to, że usługi w tym imprezy turystyczne, usługi przewodnickie i inne związane z rekreacją i turystyką są dozwolone, pod warunkiem zachowania wymogu dotyczącej maksymalnej liczby uczestników, oraz wymogów dotyczących zachowania dystansu społecznego i stosowania maseczek w przestrzeni publicznej. 

Dodatkowo, w transporcie autokarowym zniesiono wymóg pozostawienia 50% wolnych miejsc, co powodowałaby, że realizacja takiego transportu byłaby po prostu nieopłacalna.

W dniu 29.05.2020 roku opublikowane zostały również wytyczne MEN, GIS i MZ dla organizatorów wypoczynku dzieci i młodzieży w 2020 roku. Zostały one ocenione przez organizatorów jako bardzo rygorystyczne i już pojawiają się głosy, że założenia w nich zawarte winny zostać poddane weryfikacji. Niemniej jednak oba dokumenty (rozporządzenie i wytyczne) powodują, że organizatorzy mogą z optymizmem patrzyć w przyszłość, mając możliwość zrealizowania przynajmniej część planowanych imprez turystycznych. 

Nie mamy jeszcze ciągle decyzji w sprawie otwarcia granic i uruchomienia turystyki międzynarodowej. Teraz ten problem jest głównie podnoszony przez przedstawicieli branży, która w znacznej części nadal nie może prowadzić swojej działalności.