Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że organizatorzy turystyki zostaną ostatecznie objęci dodatkowymi preferencjami, ułatwiającymi funkcjonowanie im w czasie przedłużającej się pandemii COVID-19. Zmiana umożliwiająca ubieganie się przez tą istotną na rynku turystycznym grupę podmiotów, wprowadzona została w formie poprawki do słynnej już ustawy, nazwanej “tarczą” – na komisji Polityki Społecznej i Rodziny. Czy jest to wynikiem refleksji rządzących, skutecznego lobbingu ze strony środowiska turystycznego czy posunięcie wyprzedzające przed planowanym dalszym pogłębieniem izolacji branży? 

Pasy zapięte? Ruszamy! O tym jak rząd zafundował organizatorom turystyki rollercoster

Prawdziwy emocjonalny rollercoster towarzyszył w ostatnich tygodniach branży touroperatorów i biur podróży. Najpierw, podczas prac nad tzw. tarczą dla turystyki, Ministerstwo Rozwoju umieściło organizatorów turystyki na liście beneficjentów nowego pakietu przywilejów/wsparcia. W międzyczasie okazało się jednak, że na etapie konsultacji z Kancelarią Prezesa Rady Ministrów, organizatorzy turystyki zostali wykreśleni z wykazu PKD uprawnionych podmiotów do skorzystania ze zwolnienia w opłacaniu składek na ZUS oraz sięgnięcia po postojowe. Wśród przyczyn wymieniano ograniczone możliwości finansowe i stworzenie dla organizatorów Turystycznego Funduszu Zwrotów. 

W kontrze, biura podróży i touroperatorzy – skrytykowali TFZ, określając go mianem “nisko oprocentowanej pożyczki” oraz podkreślali, że to oni są motorem napędowym całej branży. Rząd pozostawał obojętny wobec tych głosów i przegłosował ustawę w swojej wersji. Światełko w tunelu i przełom w tej sprawie nastąpił jednak z końcem października.

Poseł PiS głosem lobby biur podróży i touroperatorów. Preferencje dla organizatorów turystyki

Inicjatorem wniesienia poprawki przywracającej organizatorom turystyki prawo do trzymiesięcznego postojowego oraz zwolnienia z ZUS, był poseł partii rządzącej – Michał Wypij. Jak przyznał poseł PiS, zgłoszenie poprawki do ustawy o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 – było efektem wielu spotkań oraz rozmów, jakie przeprowadził on z przedstawicielami branży turystycznej.

W myśl zaakceptowanych na tym etapie postanowień, touroperatorzy, którzy wcześniej nie skorzystali jako agenci turystyczni z udogodnień “tarczy”, zyskują możliwość ubiegania się o zwolnienie ze składek na ZUS oraz wnioskowania o świadczenie postojowe. Wsparcie dotyczyć ma miesięcy – lipiec, sierpień i wrzesień 2020 r., a koszt sfinansowania przedmiotowej poprawki oszacowany został na 40-50 mln. złotych.

Jakie mogą być przesłanki zwolnienia z ZUS i przyznania touroperatorom postojowego?

Czy rząd zreflektował się, wsłuchując w głosy organizatorów turystyki i rozumiejąc, że są oni kołem zamachowym całej branży, w której podmioty działają na zasadzie naczyń połączonych? Czy może coraz silniejsze lobby i świadomość zorganizowania w szeregach branży turystycznej wymusiła ostatecznie ustępstwa ze strony rządzących? A może jest to też próba załagodzenia napiętej atmosfery i “rozbrojenia bomby”, jaką jest wciąż realne widmo pozwu za bezprawny lockdown? Niektórzy twierdzą, że jest to z kolei ruch wyprzedzający, związany z planowanym poszerzeniem restrykcji i pogłębieniem izolacji dla branży turystycznej. 

Na razie nie warto szukać dziury w całym, fakt jest taki, że organizatorzy turystyki otrzymają należne im wsparcie. Czas pokaże, czy kolejna trzymiesięczna kroplówka finansowa dla branży będzie wystarczająca, aby polska turystyka przetrwała.