W czwartek jak zwykle „za pięć dwunasta” w Dzienniku Ustaw opublikowana została nowelizacja rozporządzenia w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii.

Stoki, hotele, baseny, spa…

Zgodnie z zapowiedziami Premiera otwarte zostały:

  • Stoki narciarskie,
  • Hotele dla turystów.

Najbardziej cieszy to ostatnie bo to oznacza powrót sezonu turystycznego do wielu miejsc w Polsce. Zgodnie z nowym rozporządzeniem w okresie od 12 do 28 lutego 2021 roku prowadzenie usług hotelarskich jest dopuszczalne, przy czym dla gości udostępnia się nie więcej niż 50% pokoi znajdujących się w danym obiekcie.

Ponadto od 12 lutego 20201 roku otwarte będą również:

  • Baseny
  • Sauny, solaria, salony masażu i SPA,
  • Kina, teatry, muzea.

Od 11 marca 2021 otwarte będą również uzdrowiska pod warunkiem posiadania przez kuracjusza negatywnego wyniku testu na obecność wirusa lub statusu osoby zaszczepionej.

Czy to coś zmienia dla organizatorów turystyki?

Formalnie nic. Działalność biur podróży nie została bowiem zakazana w rozporządzeniu bo gdyby tak było znajdowałaby się na liście w wymienionych PKD w §10 tego dokumentu. Tam próżno poszukiwać organizacji imprez turystycznych.

Powodem faktycznego zamrożenia branży są przepisy dotyczące zachowań społecznych. O ile obowiązki w zakresie przemieszczania się i używania maseczek oraz wszelkie wytyczne sanepidu można z sukcesem wdrożyć to prawdziwą blokada jest niezmienny w swej treści § 28 rozporządzenia.

„§  28.  [Zakaz organizowania zgromadzeń, imprez, spotkań lub zebrań]

/…/

11.         Do odwołania zakazuje się organizowania innych niż określone w ust. 1 zgromadzeń, w tym imprez, spotkań i zebrań niezależnie od ich rodzaju, z wyłączeniem:

1)           spotkań lub zebrań służbowych i zawodowych;

2)           imprez i spotkań do 5 osób, które odbywają się w lokalu lub budynku wskazanym jako adres miejsca zamieszkania lub pobytu osoby, która organizuje imprezę lub spotkanie; do limitu osób nie wlicza się osoby organizującej imprezę lub spotkanie oraz osób wspólnie z nią zamieszkujących lub gospodarujących;

3)           zgrupowań, spotkań lub zebrań związanych z realizacją zadań mających na celu zwalczanie lub zapobieganie rozprzestrzenianiu się chorób zakaźnych zwierząt, w tym zwierząt wolno żyjących (dzikich).”

Organizatorzy się buntują

W mediach słychać wiele na temat buntu restauratorów ale w branży turystycznej, po cichu dziele się to samo. Trudno się dziwić bo zakaz organizacji wycieczek wynikający nie tyle z zakazu prowadzenia działalności co z zakazów gromadzenia się jest niezrozumiały i wydaje się być krzywdzący.

Jakie jest uzasadnienie tego że ludzie mogą na własną rękę korzystać z transportu, hotelu i innych świadczeń a nie mogą tego zrobić w zorganizowanej grupie przy zachowaniu reżimu sanitarnego? Na to pytanie nie ma odpowiedzi, tak samo jak na to dlaczego dozwolone jest spędzanie ponad 2 godzin w zamkniętej sali kinowej przy połowie wolnych miejsc, a takich zasad nie można powtórzyć organizując atrakcje dla grupy turystów.

Impreza turystyczna (wycieczka) nie jest tym samym co impreza w klubie czy dyskotece, a zgodnie z logiką rozporządzenia już od jesieni dotyczy ich ten sam przepis i niestety w tym, póki co, jest główny powód, że o otwarciu branży trudno jest nawet pomarzyć.