Premier Mateusz Morawiecki na środowej konferencji prasowej zapowiedział start kolejnego etapu odmrażania gospodarki polegający między innymi na wznowieniu działalności hoteli i innych obiektów noclegowych (w tym najmu krótkoterminowego).

Problem pojawił się gdy przyszło do określenia szczegółów świadczenia usług związanych z wyżywieniem. W opracowanych przez Ministerstwo Rozwoju w konsultacji z Głównym Inspektoratem Sanitarnym wytycznych dotyczących funkcjonowania hoteli, obiektów, pensjonatów w trakcie epidemii COVID-19 w Polsce pojawił się następujący zapis:

„Funkcjonowanie restauracji  i barów hotelowych/obiektów/pensjonatów w reżimie sanitarnym (z uwzględnieniem zakazu organizowania posiłków w formie bufetu). Możliwość serwowania posiłków tylko dla gości hotelu w przestrzeni restauracji pod warunkiem zachowania minimum 2 m odległości między osobami spożywającymi posiłek.”

Z wytycznych (opublikowanych 28.04) wynika, że działalność restauracji hotelowych (w tym stołówek i barów) jest dopuszczalna za wyjątkiem formy bufetu i przy zachowaniu odpowiednich odległości pomiędzy gośćmi. Warunki te umożliwiają de facto przywrócenie normalnej działalności i oczekiwanie na stopniowy powrót turystów (w pierwszej kolejności zapewne turystów krajowych).

Niestety w dniu 30 kwietnia pojawił się projekt zmiany rozporządzenia w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii, który zawiera zapisy sprzeczne z wytycznymi Ministerstwa Rozwoju i Sanepidu:

„Od dnia 4 maja 2020 r. prowadzenie usług hotelarskich w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 8 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o usługach hotelarskich oraz usługach pilotów wycieczek i przewodników turystycznych jest dopuszczalne, z wyłączeniem usług polegających na podawaniu posiłków i napojów gościom siedzącym przy stołach lub gościom dokonującym własnego wyboru potraw z wystawionego menu, spożywanych na miejscu usługi podawania posiłków i napojów, udostępnianiu basenów kąpielowych, pomieszczeń do ćwiczeń gimnastycznych czy urządzeń rekreacyjnych oraz udostępnianiu sal konferencyjnych.”

Co to oznacza? Jeżeli rozporządzenie zostanie wydane zgodnie z treścią zaprezentowaną powyżej hotele nie będą mogły uruchomić restauracji, barów i stołówek w tradycyjny sposób. Trudno dziwić się rozgoryczeniu właścicieli obiektów, którzy na dwa dni przed rzekomym otwarciem obiektów nie wiedzą w jakiej formie będą mogli realizować usługi.

Ostateczna wersja rozporządzenia powinna pojawić się w sobotę 2 maja a obowiązywać będzie od poniedziałku 4 maja.